Nadaj kierunek



- Dar pobożności nadaje naszemu życiu kierunek – mówiła Michelle Moran podczas rekolekcji „Ogień dla nas i całego świata” 13 maja w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie. Spotkanie zakończyło cykl rekolekcji poświęcony darom Ducha Świętego.


Na tym, czym jest dar pobożności, co chce nam dziś powiedzieć Duch Święty, kto i dlaczego powinien sprawować kontrolę nad naszym życiem, skupiła się w swojej konferencji Michelle Moran, przewodnicząca Katolickiej Odnowy w Duchu Świętym.


Kobiecy głos w Kościele


Podczas wywiadu, Michelle Moran wyjaśniała kim jest Duch Święty oraz czym są Jego charyzmaty. – Duch Święty jest osobą – mówiła Michelle - Nie możemy mieć relacji z czymś abstrakcyjnym, z czymś co jest siłą. Prawdziwą relację możesz mieć tylko z osobą. – wyjaśniała. - Jak możemy być skuteczni, żeby budować Kościół i wychodzić do świata bez darów i charyzmatów Ducha Świętego? – pytała - Dla mnie charyzmaty są konieczne, Pan chce nas przez nie uzdolnić do naszego powołania i zadań.


Mówiąc o własnej relacji z Duchem Świętym, Michelle podzieliła się świadectwem, kiedy jako szesnastolatka podczas modlitwy wstawienniczej doświadczyła wylania Ducha Świętego. – Powiedziałam wtedy, że chcę otrzymać wszystko, ale oczywiście nie miałam zielonego pojęcia o co proszę. Ale wiedziałam, że Bóg dotrzymuje słowa. Teraz przez całe życie odkrywam, co dostałam wtedy i to jest wspaniała historia wiary – opowiadała.


Opierając się na wieloletnim doświadczeniu posługi w Kościele jako Prezydent Katolickiej Odnowy w Duchu Świętym, przyznała, że jest tylko jedna rada, by skutecznie dać sobie radę we wszystkich obowiązkach. - Jeśli postawisz Jezusa w centrum swojego życia każdego dnia, wszystko inne znajdzie swoje właściwe miejsce, nie musimy się stresować, ponieważ Jezus jest w centrum – wyjaśniła.


Także w kontekście swojej działalności oraz pełnionych w Watykanie funkcji, przekonywała, że w Kościele jest miejsce na głos kobiecy. – To jest ważne, żeby kobiety podejmowały takie role w Kościele, żeby przynieść też godność tego, kim są jako kobiety, by dzielić się w Kościele geniuszem kobiecości. To ważne, żeby mężczyźni w Kościele uczyli się i doceniali geniusz kobiecości. W taki sposób możemy doświadczyć pięknej harmonii w Kościele, a nie konkurencji. – mówiła.

Jedność i ewangelizacja


Michele Moran, mówiąc o darze pobożności, wyjaśniała, że pozwala on poznawać kim jesteśmy w Bogu. - Kiedy wiemy, że jesteśmy umiłowanymi dziećmi Ojca w Jezusie Chrystusie, że jesteśmy też świątynią Ducha Świętego, to wiemy, że jesteśmy stworzeni by kochać, służyć Bogu. Ten dar powoduje, że mamy lepszą i głębszą relację z Bogiem i innymi ludźmi – mówiła.


Z racji zbliżającego się 50. Jubileuszu Odnowy w Duchu Świętym, Michelle Moran przyznała, że to wydarzenie jest zachętą, by iść do przodu, ponieważ Duch Święty chce zrobić w Kościele coraz więcej. Podkreślała, że Duch Święty chce wiele powiedzieć Kościołowi, a wśród tego są dwa, szczególnie ważne wezwania.


Pierwszym z nich jest to, iż żyjemy w czasach ostatecznych i ważne jest, aby się nie bać, lecz dobrze rozpoznać potrzebę jedności w Kościele. - Przed tym jak Bóg powróci, musi być jedność ciała Chrystusa, a to Duch Święty jest tym, który przynosi jedność – mówiła.


Drugą istotną kwestią jest głoszenie i zanoszenie Ewangelii do każdego narodu. - Teraz jest taki ważny moment, by głosić Ewangelię i ruszać do misji, a Duch Święty jest pierwszym Ewangelizatorem. - Bądźcie podekscytowani i gotowi do działania! – wzywała.


Ważny znak


Kolejnym punktem spotkania była Msza święta. Podczas kazania, bp Grzegorz Ryś wyjaśniał w jaki sposób współcześnie dotyczy nas znak Niewiasty Obleczonej w słońce, stawiany w czytanym Słowie. Mówił, że Maryja przedstawiana jako Niewiasta rodząca i dająca życie, jest znakiem wierności. - Dzieckiem i matką zostajesz na zawsze. My teraz jesteśmy w tym słabi, boimy się decyzji, które w naszym życiu są nieodwołalne – wyjaśniał – Ona nie boi się relacji, które są trwałe. To jeden z elementów, dlaczego Kościół teraz boi się ewangelizacji, bo to nie jest happening. Nie możecie człowieka otworzyć na Ewangelię i go zostawić (…) To jest pytanie o wierność w Duchu Świętym, to ważny znak kogoś, kto się odważa na takie życie, które nie jest na dziś i na jutro, ale jest na wieczność, na zawsze. (…) To jest męstwo kobiety, która jest matką, to jest męstwo wierności w każdej sytuacji. – wyjaśniał.


Bp Ryś mówił także o pełni mądrości i siły Maryi w kontekście objawień Fatimskich. - Fatima jest niesamowitym znakiem, pokazującym kogo znajduje Bóg, żeby załatwiać sprawy pokoju na świecie: trójkę dzieci i narzędzie do przemiany świata, jakim jest różaniec. – mówił – Jak się patrzy na historię dzieci z Fatimy, to wraz z objawieniami, ich kłopoty się nie skończyły, ale się zaczęły. To jest bardzo ważny wymiar znaku, jaki Bóg daje w Niewiaście i później ten znak odbija się w Kościele, który ma być słaby (…) kluczowe jest, żeby wytrzymać tę słabość – tłumaczył.


Podkreślił, że syntezą objawień fatimskich są dwa słowa: grzech i serce. - Maryja w Fatimie mówi o ludzkim grzechu oraz o tym, że Bóg ma odpowiedź na grzech, jakim jest Jego serce. (…) To ważne objawienie, które pokazuje, że nasz grzech jest gwałtem na sercu Bóg. Nie na prawie Bożym, Przykazaniach, ale jest uderzeniem w serce - mówił - Dlatego ten znak Fatimy jest tak niesłychanie ważny dla Kościoła, który jest niewiastą oglądającą siebie w Maryi, żeby to od Niej przejmował sposób z jakim ma odpowiadać na zło w świecie, jak ma się z nim zmagać. W słabości i miłości, a nie w sile i osądzie, potępieniu, przemocy – mówił.

Zdecyduj sam


Podczas konferencji przygotowującej do modlitwy uwielbienia, Michelle Moran mówiła o darze pobożności, który kieruje nasze serca w stronę Boga, podobnie jak nawigacja drogowa. - Wiele osób chodzi i szuka, nie ma celu, kierunku, pojawia się cały czas brak spokoju, nieusatysfakcjonowanie. Ludzie czują się zagubieni, ale Duch Święty przez dar pobożności daje naszemu życiu cel, kierunek – mówiła – Potrzebujemy Ducha Świętego, żeby to On był tym, który nami kieruje, prowadzi nas.


Posługując się porównaniem do samochodu, w którym jest tylko jedno miejsce dla kierowcy, wyjaśniała, że tak samo my musimy zdecydować, czy będziemy chcieli to miejsce zająć sami, czy powierzymy je Bogu, by odtąd kierował naszym życiem. - To jest pytanie dla każdego: kto sprawuje kontrolę nad Twoim życiem? Może jest takie poczucie, że Pan sprawuje kontrolę, ale czy tak naprawdę zawierzyliśmy, oddaliśmy wszystko Panu? Czy oddaliśmy Mu wszystkie te wszystkie rzeczy, które ciągną nas w dół, zatrzymują nas w drodze? Czy żyjemy życiem zawierzenia? Czy jednak dalej próbujemy sami w pewien sposób kontrolować nasze życie? – pytała.

- Potrzebujemy Ducha Świętego, by dał nam nowe narzędzia, byśmy mogli wstąpić do ciemności ze światłem Chrystusa. (…) Potrzebujemy Go, by przynieść uzdrowienie do tego złamanego świata, by On dawał nam właściwie słowa we właściwym czasie, które mamy wypowiedzieć, byśmy mogli działać na rzecz sprawiedliwości, miłosierdzia. Oczekujcie, przygotujcie się dobrze i bądźcie gotowi, aby otrzymać nową śmiałość w Duchu Świętym, nową odwagę.

Wszystko przed nami


Spotkanie z Michelle Moran zakończyło cykl rekolekcji poświęconym darom Ducha Świętego „Ogień dla nas i całego świata”, będący kontynuacją przygotowań duchowych do Światowych Dni Młodzieży. Podczas spotkania, bp Grzegorz Ryś podkreślał jednak, że to nie jest ostatnie spotkanie. - Duch Święty posiada dużo więcej darów, niż tylko siedem. Po waszej stronie jest to, żeby je odkrywać. Wszystko jest przed nami, nie za nami! – mówił.


Materiały ze wszystkich spotkań cyklu dostępne są na YouTube oraz na stronie www.archive.krakow2016.com



Zofia Świerczyńska